Artykuły (21)

„Edukacja seksualna tak naprawdę zaczyna się już w sali porodowej. Może trudno myśleć o swoim dziecku jako o istocie seksualnej, większość specjalistów twierdzi jednak, że seksualność jest nieodłączną cechą istot ludzkich od narodzin do śmierci. (...) seksualność to coś innego niż seks i seksualne zachowania. Seksualność dotyczy tego, kim jesteśmy jako kobieta i mężczyzna, a nie tego, w jaki sposób używamy pewnych części swojego ciała”

D. W. Haffner, Jak rozmawiać z dziećmi o sprawach intymnych

piątek, 04 grudzień 2015 10:09

Edukacja seksualna w Polsce

Edukacja seksualna dzieci i młodzieży wciąż wzbudza w naszym kraju wiele emocji. Jednak coraz więcej autorytetów, także z kręgu Kościoła katolickiego oraz instytucji promujących wychowanie w zakresie seksualności zaznacza, że jest ona konieczna. Cenę za brak rzetelnej wiedzy najczęściej płacą młodzi ludzie, a jest nią często wczesna inicjacja, niechciana ciąża, choroby przenoszone drogą płciową, brak umiejętności nawiązywania głębszych relacji z drugą osobą, czy wręcz gwałt i molestowanie seksualne. Odpowiedzialność za wychowanie seksualne w pierwszych latach życia dziecka spoczywa w większości na rodzicach. To rodzice jako pierwsi kształtują role płciowe, przekazują wartości, uczą szacunku do własnego ciała. W następnych etapach rozwoju dzieci uczą się seksualności rozmawiając z rodzicami np. na temat skąd się biorą dzieci. Starsze dzieci i nastolatkowie wchodzą w relacje z rówieśnikami, które są dla nich ogromnych doświadczeniem. Większość badań wskazuje na to, że dzieci i młodzież korzystają z różnych źródeł informacji, aby uzyskać wiedzę z zakresu seksualności. Niestety, często te źródła (głównie Internet i rówieśnicy) zawierają błędy i…
Fragment wywiadu opublikowanego w serwisie Dzieci są ważne: Czy są jakieś kwestie, o których najtrudniej rozmawia się dorosłym z dziećmi lub nastolatkami? W przypadku przedszkolaków i dzieci w wieku wczesnoszkolnym to wyjaśnienie współżycia seksualnego. Na pytanie: „co to jest seks?” rodzice reagują z niepokojem. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że odczytują je przez pryzmat własnych doświadczeń seksualnych. Pamiętać jednak należy, że dziecko pyta najczęściej dlatego, że ciekawi je samo słowo i prosi o jego wyjaśnienie. Inne zaś dzieci zastanawiają się w jaki sposób dochodzi do zapłodnienia i pytają tylko o „techniczne” aspekty związane z prokreacją. Jeśli chodzi o nastolatków to wydaje mi się, że rzadko mówi się o pożądaniu. Nie wyjaśnia się dokładnie czym jest popęd seksualny, w jaki sposób wpływa na nasze życie, że „programuje nas na prokreację”. Jest to na tyle istotne, że wiele nastolatków myli pożądanie z miłością. Nie zdają sobie sprawy, że można czuć do kogoś pożądanie, ale niekoniecznie go kochać. Warto o tym rozmawiać…
Ewa Kostoń: Co to jest bezpieczeństwo? – jak krótko odpowiedzieć przedszkolakowi na takie pytanie? Magdalena Sroka: To jedno z tych pytań, które bez wątpienia mógłby zadać przedszkolak, a które dorosłego zupełnie dezorientuje ;). No bo jak wyjaśnić coś, co przecież jest oczywiste. Z podobnymi pytaniami spotykam się na co dzień i nie raz muszę się sporo natrudzić, by wyjaśnić coś, nad definicją czego, nigdy wcześniej się nie zastanawiałam. Jak wytłumaczyć dziecku, co to jest bezpieczeństwo… Myślę, że powiedziałabym tu, bez większego kombinowania, że bezpieczeństwo to stan, sytuacja w której czujemy się dobrze, szczęśliwie, jesteśmy spokojni, nic nam nie zagraża. Każdy z nas chce czuć się bezpiecznie. Chcemy też, aby bezpieczni byli ci, których kochamy. Dlaczego warto uczyć przedszkolaka numerów alarmowych? Czy 4-latek jest w stanie zadzwonić na pogotowie ratunkowe w przypadku zagrożenia życia rodzica? Zdecydowanie tak. W Polsce i na świecie odnotowano nie jeden przypadek, kiedy to kilkuletnie dziecko wezwało pogotowie. Jakiś czas temu czytałam o dwuletnim(!) chłopcu z Anglii,…
Rodzice nie podejmują rozmów z dziećmi na temat molestowania seksualnego z kilku powodów. Obawiają się, że dziecko zacznie interesować się sprawami seksualnymi. Nie chcą wzbudzić u dziecka niepotrzebnego lęku i strachu. Uważają, że ten temat ich nie dotyczy. Nauka wyznaczania granic ciała i zachowań asertywnych oraz udzielanie informacji chronią nasze dzieci. Oczywiście nie jesteśmy w stanie zagwarantować naszemu dziecku 100% bezpieczeństwa. Pamiętać jednak należy, że wielu sprawców nadużyć seksualnych na początku "sprawdza" swoją przyszłą ofarę. Dla pedofilów najważniejsze jest to, aby jego ofiara zachowała w tajemnicy fakt nadużycia. Dzieci wyposażone w wiedzę o złym dotyku, z którymi rodzic rozmawia na tematy seksualne staje się dla oprawcy "niepewną" ofiarą. Taką, która może szybko ujawnić fakt molestowania. Rozmawiajmy więc z dziećmi. Czytajmy literaturę, omawiającą tę tematykę. Wskazujmy na prawidłowe zachowania seksualne. Nauczmy dziecko rymowanki "Ence, pence, zabierz ręce! Raz, dwa, trzy. Kiedy mówię "nie", nie dotykaj mnie!". Pokażmy filmik Fundacji Dzieci Niczyje "Gadki z psem". Co Twoje dziecko powinno wiedzieć o złym…
Skąd się wziąłem? - to pytanie prędzej czy później pojawia się w każdym domu. Na początku może mieć wymiar egzystencjalny, stąd nie należy od razu opowiadać o szczegółach technicznych związanych z przyjściem dziecka na świat. Przedszkolakowi wystarczą krótkie i zwięzłe odpowiedzi. Jeśli dziecko dalej drąży temat to udzielajmy odpowiedzi szerszych, które są dostosowane do jego wieku. Pamiętajmy, że to my-rodzice jesteśmy pierwszymi wychowawcami seksualnymi. Przekazujemy nie tylko wiedzę na temat seksualności, ale i wzorce, robiąc to często nieświadomie. Wychowanie seksualne to nie tylko informacje o tym, skąd się biorą dzieci, o różnicach anatomicznych, czy złym dotyku, ale przede wszystkim „nauka” miłości. Szacunek, okazywanie sobie czułości między rodzicami buduje w dziecku pozytywny stosunek do cielesności i seksualności. Przedszkolak i dziecko w wieku wczesnoszkolnym wie, że: Dziecko jest „owocem” miłości rodziców. Aby urodziło się dziecko potrzebna jest kobieta i mężczyzna. Dziecko powstaje z połączenia dwóch komórek, żeńskiej – komórki jajowej oraz męskiej – plemnika. Kiedy rodzice przytulają się nago do siebie, penis…
Ewa Kostoń: Jest Pan autorem broszurowej książeczki „Mamo i tato - opowiedzcie mi - Skąd się wziąłem?" wydanej w latach 80. Minęło ponad 30 lat. Czy pisanie książki dla dzieci w obecnych czasach jest trudniejsze? Wiesław Sokoluk: Bez wątpienia tak! Jest trudniejsze, choć mechanizmy rozwojowe się nie zmieniły, ani pytania dzieci, czy też ich ciekawość seksualna. Pytanie, czy rodzice lub opiekunowie będą potrafili wykorzystać tę książkę do rozmów z dziećmi w obecnych czasach? Czy dostali odpowiednią wiedzę dla siebie - bo książka jest dla dzieci i dla rodziców. Ona ma zachęcać do dialogu. Z tą myślą ją napisaliśmy. Choć wyzwanie, to pisanie dla młodzieży w dzisiejszym świecie obrazu i nieczytania. Bianca-Beata Kotoro: Ale nieskromnie mówiąc - daliśmy radę w naszym: „100% MNIE, czyli książka o miłości, seksie i zagłuszaczach. Niezbędnik młodego człowieka.” Wiesław Sokoluk: Bo tam Młody sam bierze ją w ręce i czyta, a tu jest z rodzicem, opiekunem … Ewa Kostoń: Prowadzi Pan warsztaty poświęcone seksualności, czy zauważył…
sobota, 14 marzec 2015 16:30

Dlaczego dzieci kłamią?

Częstym problemem zgłaszanym psychologowi podczas wizyt w gabinecie, ale nie tylko w gabinecie, są dziecięce kłamstwa. Dotyczy to dzieci już od wieku przedszkolnego. Największe kłopoty w tym zakresie mają dorośli z nastolatkami. Wielu dorosłych nie rozumie zachowania dzieci. To, co Państwu przedstawię w tym krótkim artykule, dotyczy przede wszystkim młodszych dzieci. Dlaczego dzieci kłamią? 1. Ze strachu przed karą, przed niespełnieniem wymagań dorosłych (kiedy dorośli, głównie rodzice, są nadmiernie wymagający). 2. W obronie przed nadmierną kontrolą ze strony dorosłych. Wówczas kłamstwo jest mechanizmem obronnym, bo nie jest uświadomione. 3. Ze strachu przed odrzuceniem. 4. W powyższych przypadkach strach dominuje. 5. Dzieci również kłamią, chcąc odnieść korzyści, uzyskać coś, na czym im zależy. 6. Aby przedstawić się w lepszym świetle, podnieść własną wartość (z powodu niskiej samooceny). Jest to wynik porównań dziecka z innymi. 7. Naśladują kłamliwych dorosłych. 8. Kłamstwo wywołane jest przez surowość i chłód emocjonalny rodziców. 9. Jest sygnałem, że w życiu dziecka, jego otoczeniu dzieje się coś złego,…
Ewa Kostoń: Skąd pomysł napisania książki o tym skąd się biorą dzieci? Elżbieta Pajączkowska: Jestem z wykształcenia psychologiem. Współautorka książeczki Krystyna Ponińska jest filologiem polskim. Moją koleżanką z liceum. Po studiach rozpoczęła pracę w Katowickim KAW-ie jako redaktorka. Przygotowując program wydawniczy, redakcja wydawnictwa zwróciła uwagę na luki w tej tematyce, szczególnie dla młodszych dzieci. W tym czasie było na rynku kilka tytułów (znam 2 i obydwa zagraniczne). Krystyna podjęła się zadania wypełnienia tej luki. Zwróciła się do mnie z propozycją wspólnego napisania książeczki dla przedszkolaków. Tak się zaczęło, a skończyło się wydaniem Bocianów. Ewa Kostoń: Prowadzi pani spotkania z rodzicami poświęcone m.in. tematyce seksualności dzieci od lat 90. Czy zauważyła pani jakieś zmiany w podejściu do tego tematu rodziców poprzedniego pokolenia a obecnych? Elżbieta Pajączkowska: Spotkań z rodzicami poświęconych tylko edukacji seksualnej nie prowadziłam. Tematyka ta była omawiana przy okazji spotkań grupowych i indywidualnych poświęconych innym zagadnieniom rozwojowym i problemom. Głównie skierowana do rodziców nastolatków wykazujących trudności w zachowaniu. W…
Obawy mogą być różne, począwszy od lęku przed zachęceniem dziecka do aktywności seksualnej, a skończywszy na braku umiejętności i zawstydzeniu. Dodatkowo nastolatkowie mogą nie być skłonni do rozmów, jeśli w domu nie powstała przestrzeń na tego typu tematy. Obawiają się również reakcji rodziców, którzy będą podejrzewać, że rozpoczęli już współżycie seksualne, choć często nie jest to prawdą. Do tego dochodzi wstyd i zakłopotanie zarówno dorosłych jak i nastolatków. Niektórzy twierdzą, że rozpoczynanie rozmów o seksualności dopiero w okresie dojrzewania to o wiele za późno. Ale nawet jeśli nie stworzyliśmy w domu sprzyjającej atmosfery dla rozmów intymnych pamiętajmy, że zawsze warto spróbować. Na początku nasz nastolatek może być zdziwiony i zażenowany. Jeśli jednak nie będziemy wyłącznie prawić morałów i potraktujemy nasze dziecko z szacunkiem to chętnie podejmie ono z nami dialog. Wszelkie badania wskazują, że młodzież najczęściej pozyskuje wiedzę o seksualności z Internetu. Jednocześnie nastolatkowie chcą, aby rodzice rozmawiali z nimi na tematy intymne. Pamiętajmy, że to czego nie dowie się…
Rozmowa z dr. Remigiuszem Kijakiem edukatorem seksualnym, pedagogiem specjalnym, adiunktem w Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie, autorem publikacji poświęconych seksualności osób z niepełnosprawnością intelektualną Czy seksualność dzieci niepełnosprawnych intelektualnie jest inna? Rozwój psychoseksualny dzieci głębiej niepełnosprawnych intelektualnie przebiega przez te same fazy i obejmuje te same aspekty, co rozwój dzieci pełnosprawnych z tą różnicą, iż w przypadku osób niepełnosprawnych przebieg ten może być wolniejszy – tak jest w przypadku rozwoju biologicznego. Osoby niepełnosprawne intelektualnie mają wrodzony popęd seksualny, prawidłowo rozwinięte narządy płciowe, oraz prawidłowe wydzielanie hormonów płciowych. Dziewczęta niepełnosprawne intelektualnie prawidłowo miesiączkują, chociaż wiek pierwszej miesiączki w porównaniu z grupą dziewcząt w normie intelektualnej jest opóźniony o 3 – 4 lata. W przypadku osób niepełnosprawnych intelektualnie o genetycznej etiologii i przebiegu niepełnosprawności tych nieprawidłowości może być więcej – u chłopców w zespole Patau obserwujemy wnętrostwo (wada polegająca na niewłaściwym umieszczeniu jąder w jamie brzusznej lub w kanale pachwinowym), chłopcy z zespołem Warkany’ego najczęściej mają nieprawidłową lokalizację ujścia cewki moczowej najczęściej na…
Strona 1 z 3